Jak oduczyć kota wskakiwania na stół?…

Podczas konsultacji u swoich Klientów często słyszę pytanie: jak oduczyć kota wskakiwania na stół? Dlaczego kot ciągle wskakuje na blat w kuchni? Co zrobić, żeby go tego oduczyć? (kota, nie blatu 😉) Jak powstrzymać go przed wskakiwaniem?

Dla świadomych posiadaczy kotów zwykle „problem wskakiwania” nie istnieje, ponieważ akceptują taką cześć kociej natury, jaką jest chodzenie po wszystkich możliwych powierzchniach w domu. Stąd wniosek: problem ze wskakiwaniem jest kwestią OCZEKIWAŃ LUDZI, a nie nieodpowiedniego zachowania naszego pupila.

Jednak kocie zachowania związane ze skakaniem stanowią czasem problem dla opiekunów. Bywa, że nie są przez nich akceptowane a co gorsza, mogą być traktowane jako złośliwość. Jest tak bardzo często w przypadku wskakiwania kotów na kuchenne blaty, czy półki na których znajduje się coś wartościowego dla opiekunów. Pojawiają się pytania, jak oduczyć kota wskakiwania na stół, kuchenkę, blat, półkę, telewizor? Od razu odpowiem, żeby uniknąć niepotrzebnych rozczarowań: nie ma recepty, która zapewni sto procent sukcesu. Co zrobić, jeśli naprawdę przeszkadza ci wskakiwanie kota w jakieś miejsce?

Teraz postaram się trochę wyjaśnić, o co kotu z tym skakaniem chodzi.

Koty nie są złośliwe – koty potrzebują skakania i lubią skakać. Nie powielajmy proszę stereotypu przypisującego kotom ludzkie negatywne cechy.

Z etologicznego punktu widzenia potrzeba skakania i wspinania się na obiekty położone wysoko jest dla kota całkowicie naturalna. Koty mają dobrze umięśnione tylne łapy, wprost stworzone do skakania na duże wysokości. Koty są w stanie skakać na odległość kilkukrotnie przekraczającą długość ich ciała. Mają dużą potrzebę ruchu, nie tylko biegania, ale również wspinania się i skakania. Konkretne koty (a także rasy kotów) mogą mieć mniejszą lub większą potrzebę skakania. Wiele zależy od temperamentu, stanu zdrowia i wieku. Pamiętajmy jednak, że wchodzenie na wysokie miejsca i wskakiwanie na różne poziomy jest dla kota NATURALNE.

Położone wyżej miejsce to koci punkt obserwacyjny.

Możliwość obserwowania otoczenia z wysokości wpływa na poczucie bezpieczeństwa kota na jego terytorium (tak, Twój dom jest terytorium kota 🙂 ). Kot jest zwierzęciem ciekawskim, ma potrzebę sprawdzania co nowego pojawiło się w jego otoczeniu. Jeśli oczekujesz, że zwierzę pod twoją opieką będzie korzystało wyłącznie z podłogi i specjalnie dla niego przygotowanych sprzętów, zdecyduj się raczej na adopcję psa. Kot żyje bowiem w przestrzeni 3D.

Czy opiekunowie kotów są skazani na wychowawczą porażkę?

Nie, jeśli zrozumieją, że kot skacząc nie robi im na złość, a jedynie realizuje swoje potrzeby. Jeśli opiekun będzie próbował stosowania metod awersyjnych , gdzie najczęściej wymieniane są: pryskanie kota wodą, krzyk i wymyślne kary (na przykład „przemawianie do kota tak, by zrozumiał”), czy zastawianie na kota „pułapek” w miejscu, na które lubi wskakiwać niewiele wskóra a raczej straci zaufanie zwierzęcia i zachwieje mocno jego poczucie bezpieczeństwa w domu. I kolejny krok… będzie to telefon do behawiorysty z pytaniem: dlaczego mój kot np …. załatwia się poza kuwetą? …

Gdzie kot najchętniej wskoczy?

Z punktu widzenia kota nie ma miejsc, na które wypada (lub nie wypada) skakać. Kot przemyśli następujące kwestie:

Czy z konkretnego miejsca można obserwować dużą powierzchnię otoczenia? (np. blat kuchenny pod oknem).

Czy konkretna powierzchnia jest stabilna i czy przyjemnie jest na niej przebywać?

Generalnie kot chętnie powtarza te zachowania, które z jego punktu widzenia są przyjemne. Skoro wskoczenie w dane miejsce przynosi satysfakcję i daje dostęp do informacji to należy się spodziewać, że będzie próbował wskakiwać tam regularnie. Pamiętaj, że kot nie robi tego złośliwie!

Jak można sobie poradzić z powyższym problemem?

1. Mając kota trzeba być realistą i czasem zmodyfikować swoje oczekiwania.

Oczekuj od kota tego, co on będzie w stanie zrealizować. Bądź realistą. Zamiast walczyć z kotem, zrozum go i pomóż mu zrealizować potrzebę ruchu i skakania. Przemyśl, gdzie kot wskakuje najchętniej? Jak myślisz, dlaczego tak robi i w jaki sposób to miejsce jest dla niego newralgiczne? Jeżeli oczekujesz, że kot nie będzie wskakiwał na: blaty (bo higiena), stół (znów ta higiena), szafki nad TV (bo przeszkadza), na kanapę (bo podrapie), tto raczej oczekujesz od kota zbyt wiele. Zweryfikuj swoje oczekiwania i wyznacz jedno czy dwa miejsca, na które kot ma nie wskakiwać.

Zupełne wyeliminowanie wskakiwania może być niemożliwe, ale pomoże nam zmniejszenie częstotliwości jego pojawiania się.. Na przykład: kot chodzi po stole ale nie wtedy, kiedy jemy posiłki. Wtedy wystarczy przed posiłkiem przetrzeć stół, co i tak zapewne robisz. Albo: kot nie chodzi po blatach kuchennych, kiedy przygotowujemy posiłek lub coś innego robimy w kuchni. Czasem sama zmiana podejścia do problemu pomaga nam nie stawiać sobie nieosiągalnych celów.

2. Zapewnij kotu miejsca po których może się wspinać i chodzić.

Alternatywnymi miejscami do wspinania się i obserwowania otoczenia z „lepszego punktu widzenia” mogą być: wysokie drapaki lub pozwolenie kotu na korzystanie z miejsc i mebli, które do tej pory były dla niego niedostępne. Możesz na przykład zdjąć z szafy to, co na niej leży i umieścić tam wygodne kocie legowisko. Można zamontować „kocie półki” zachęcające kota do skakania w wybranych przez ciebie miejscach. Zapewnij też kotu także codzienną zabawę, by mógł realizować m.in. potrzebę ruchu. O organizacji kociej przestrzeni pojawi się osobny artykuł.

3. Bądź konsekwentny ucząc kota nowych zachowań.

Jeżeli widzisz, że kot szykuje się do wskoczenia na „zakazane miejsce” od razu wydawaj określony, głośny dźwięk: na przykład „PSSSSSS!” i konsekwentnie natychmiast zdejmuj kota z tego miejsca. Delikatnie, aczkolwiek stanowczo. „Konsekwentnie” to tutaj słowo klucz. Jednocześnie staraj się nie zostawiać w „zakazanej strefie” niczego, co może być dla kota atrakcyjne a przede wszystkim jedzenia 🙂 Po posiłku nie zostawiaj na stole resztek bo jeśli na blacie wciąż coś smakowicie pachnie, trudno będzie kotu zrezygnować z zaglądania tam.

Czego nie robić?

Nie krzycz, nie irytuj się, nie wściekaj. To jest totalnie bezskuteczne a jedynie źle wpłynie na Twoją na relację z kotem. NIE KARZ, NIGDY nie bij oraz nie rzucaj w niego przedmiotami, nie polewaj kota wodą – po prostu nie krzywdź kota.

Reasumując: koty kochają skakać i wskakiwać na różne powierzchnie.

Idealnie byłoby się z tym pogodzić. Nie oczekuj, ze kot przestanie wskakiwać gdziekolwiek lun wchodzić na kanapę. Nie można mieć pretensji do kota, że „żyje”, bo chodzenie po różnych powierzaniach to cześć składowa kociego życia. To jego normalne zachowanie. Jeśli chcesz jakoś ograniczyć skakanie w niektóre miejsca, musisz być konsekwentnym i baaardzo cierpliwym. Dzięki działaniom opisanym powyżej zdecydowanie zmniejszysz częstotliwość występowania niepożądanego zachowania oraz – co jest chyba najważniejsze – nie zepsujesz swojej relacji z kotem. Pamiętaj, że koty które mogą w pełni zaspokoić swoje potrzeby dużo rzadziej miewają problemy behawioralne.

Powyższy tekst objęty jest prawami autorskimi, wykorzystanie lub cytowanie bez podania źródła i pisemnej zgody Aleksandry Mahony – zabronione.

Posted in Bez kategorii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *