Noc Sylwestrowa dla Kota

Noc sylwestrowa może kojarzyć się z szampańską zabawą do białego rana i hucznym przywitaniem Nowego Roku w towarzystwie bliskich, znajomych i, oczywiście, rozświetlających nocne niebo fajerwerków. Dla naszych kocich przyjaciół taki wieczór nie jest jednak żadną atrakcją – zdezorientowane i przestraszone mogą szukać schronienia na kolanach człowieka, ale też uciekać pod łóżko, za kanapę, czy w najdalszy i najciemniejszy punkt mieszkania. Planujesz Kociego sylwestra w domu? Sprawdź, jak zadbać o spokój i dobre samopoczucie swoich futrzaków. 

Fajerwerki to nie najlepsza kocia atrakcja 

Głośne wystrzały, huk petard, pojawiające się i znikające kolorowe rozbłyski na niebie – w noc sylwestrową Twój kot zapewne będzie uciekać w postrachu przed głośnymi dźwiękami w najlepiej wygłuszony kąt mieszkania. Historia zna wiele przypadków kocich wizyt u weterynarza spowodowanych stresem sylwestrowym, czy to z uwagi na ogromne przerażenie kota i niepokojące zachowania, czy też wypadki spowodowane dramatyczną próbą ucieczki i schowania się przed zagrożeniem. Bez względu na to, czy Wasze kitku zaliczają się do kategorii odważnych kocich Terminatorów, czy raczej cichych i bojaźliwych myszek, bliska obserwacja ich zachowania i odpowiednie reagowanie na pojawiający się stres, to podstawy, o jakich musisz pamiętać w każdą noc sylwestrową. Nie pozwól, by Twój kot spędził ją samotnie. 

Po czym poznać, że kot się stresuje? 

Nie ma jednego przepisu na kocie zachowania sylwestrowe – gdy jedne mruczki będą podziwiały kolejne rozbłyski siedząc w oknie lub zupełnie zignorują hałas, zajmując się swoimi kocimi sprawami, inne postanowią szukać bezpiecznego miejsca, skryć się pod łóżkiem i kanapą, odreagować problemami zdrowotnymi (wymioty, biegunki czy strajk głodowy, to tylko niektóre z możliwych problemów), a nawet zareagować agresją i nadpobudliwością. 

Typowe objawy stresu i strachu u kota to także dyszenie, przyspieszone bicie serca, powiększone źrenice, kładzenie uszu do tyłu, a także ślinienie się czy kładzenie i poruszanie się blisko przy ziemi. Kot może warczeć, syczeć, drapać, atakować inne zwierzęta w domu, a nawet atakować ludzi. Najlepszym sposobem będzie oczywiście danie kotu przestrzeni, udostępnienie kryjówek i szczelne zamknięcie (oraz zasłonięcie) okien, by hałas w mieszkaniu był jak najmniejszy. Pamiętaj, że kot ma znacznie bardziej wrażliwy słuch i okres sylwestrowy (bo niektórzy strzelają na długo po 31 grudnia) będzie dla niego całkowitym zaburzeniem naturalnej rutyny. Czy takie zabezpieczenia wystarczą? 

Jak możesz pomóc kotu podczas nocy sylwestrowej? 

Gdyby zwierzęta potrafiły mówić, w noc sylwestrową z pewnością usłyszelibyśmy “proszę, przestańcie strzelać”. Takie stwierdzenia padały już z resztą nie raz ze strony przeciwników pokazów sztucznych ogni i nic w tym dziwnego – spędzając Sylwester choć raz w towarzystwie zwierzaków, przekonamy się, że wiele z nich reaguje na hałas ogromnym stresem. Zdarzają się oczywiście i te, które nie mogłyby być na hałas bardziej obojętne, ale u większości jakiś poziom strachu będzie się pojawiał. Czy faktycznie warto narażać się na problemy związane z nagłym poszukiwaniem nocnej opieki weterynaryjnej, bo kot zacznie wymiotować lub uszkodzi łapkę uciekając w popłochu z ukochanego drapaka przy oknie? Z naszej perspektywy zdecydowanie bardziej atrakcyjną wizją będzie uczczenie Nowego Roku z kocimi przyjaciółmi lampką szampana z kłaczkiem. Zdajemy sobie oczywiście sprawę, że nawet jeśli Wy, rezygnujecie ze strzelania, w waszej okolicy pojawią się tacy, którzy nie wyobrażają sobie pożegnania mijającego roku bez fajerwerków. Jak więc możecie pomóc swoim kitku podczas nocy sylwestrowej? 

Po pierwsze: nie zostawiaj kota samego. W tym roku wiele osób decyduje się na zostanie w domu, w związku z panującą pandemią, ale nawet w “normalnych” czasach warto zadbać o to, by ktoś został w nocy z kotem i towarzyszył mu podczas najtrudniejszych chwil. Przestraszonego kota nie warto niańczyć, głaskać i brać na ręce na siłę – jeśli Twój kitku nie oczekuje takiej bliskości i sam nie prosi o tulenie się, daj mu przestrzeń i pozwól, by schował się tam, gdzie chce – to jedyny taki dzień, kiedy może wykorzystać najciemniejsze kryjówki. Udostępnij wejście do szafy lub kartonu wyłożonego kocim kocykiem – idealnie do tego sprawdzi się nasz tekturowy domek MIA. Można go w dodatku przykryć kocykiem tak, aby go bardziej wygłaszać i zakryć jedno z dwóch wejść. Znamy przypadki, w których koty, przez cały rok totalne anty-przytulaki, w noc sylwestrową przychodzą same do człowieka i szukają w nim pocieszenia. Jeśli i Wasze Kocie mruczki poszukują towarzystwa w noc sylwestrową, bądźcie dla nich dostępni – pokażmy, że mruczki mają w nas pełne wsparcie . 

Po drugie: przygotuj mieszkanie. To najprostsze, a jednocześnie najbardziej skuteczne działanie, jakie możesz podjąć wspomagając kota w noc sylwestrową. Zamknij szczelnie okna i drzwi balkonowe, opuść rolety, zbuduj w mieszkaniu dobry klimat, włącz muzykę lub telewizję, aby zagłuszyć odgłosy z zewnątrz. Zachowuj się normalnie i obserwuj kota, a ponad wszystko pamiętaj o jego codziennej rutynie – bawcie się, pałaszujcie smaczki i dzielcie się kocim szampanem, bo przecież jest co świętować! 

Po trzecie: obserwuj kota. Jeśli z doświadczenia wiesz, że Twój kot nie przepada za hałasami, jest strachliwy lub też jest kotem starszym i schorowanym, pomyśl o tym jak trudnym okresem będzie dla niego okres sylwestrowy. Przygotuj się wcześniej, zarówno poprzez obserwowanie swojego kota, jak i pracę z nim – możesz poprosić o pomoc behawiorystę, weterynarza, a także zdecydować się na zastosowanie w domu sztucznych feromonów (np. Feliway), które zadziałają na kota kojąco i uspokajająco. Jeżeli relaksują go zioła (kocimiętka, waleriana), możesz także podsunąć mu je pod nos. 

Gdy kitku wymaga pomocy weterynarza

Podawanie futrzakom środków uspokajających było jeszcze do niedawna traktowane jako skuteczny sposób na ułatwienie psu i kotu przetrwania wystrzałowej nocy sylwestrowej. Dziś behawioryści wspólnie z lekarzami weterynarii podkreślają, by nie sięgać po farmakologię bez potrzeby – nigdy nie stosuj ich, Kocie, na własną rękę, a w szczególności unikaj środków uspokajających dla ludzi, psów lub tych nieznanego pochodzenia. Pamiętaj też, że leki uspokajające na bazie naturalnych składników to nie to samo, co często występujące środki blokujące kotu możliwość poruszania się – w przypadku tych drugich kot nie traci zdolności słyszenia i świadomości strachu, a jedynie możliwość reagowania na nie. Kot tylko z zewnątrz wygląda na uspokojonego – wewnątrz jest przerażony, a to długotrwale źle wpłynie na jego zachowanie i możliwe problemy behawioralne. 

Posted in Bez kategorii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *